31/01/2026

#004 Czarodziejskie nowinki: styczeń 2026

| |

Witajcie, Świergotniki! 
Mam nadzieję, że po takiej długiej przerwie nie zapomnieliście o istnieniu tego bloga... A nawet jeśli tak to już spieszę przypomnieć, że istnieje i mam nadzieję, że w końcu moja leniwa osoba przyczyni się do tego, aby pojawiało się tutaj więcej treści. W każdym razie wymyśliłam sobie comiesięczne podsumowania. Zamysł wygląda tak, że pod koniec każdego miesiąca będę publikowała posty z nowinkami, informacjami, zapowiedziami, które miały miejsce przez cały miesiąc. Będą też tutaj wywiady i inne, mam nadzieję, ciekawe rzeczy, które ciężko jest wrzucić na instagrama. Dla mnie ten sposób będzie bardzo wygodny, ponieważ wrzucanie na bloga pojedynczych informacji byłoby męczące i niepraktyczne, a tak mam mnóstwo czasu na dopracowanie niektórych rzeczy. Chcę uczynić też z tego coś w rodzaju dziennika... Osoby, które mnie już troszkę znają wiedzą, że mam hopla na punkcie historii fandomu. Teraz to oczywiście historią żadną nie jest, ale już za rok może fajnie będzie wrócić do niektórych zapisków. A to wiele ułatwi, jeśli będą one w jednym miejscu. Oczywiście bieżące sprawy na temat serialu czy innych nagłych oraz ciekawych rzeczy związanych z fandomem nadal będę publikować w relacjach na stories. Tutaj będzie po prostu wszystkiego więcej i mam nadzieję, że ta forma przypadnie wam do gustu. Wiem też, że nie wszyscy mają czas i ochotę siedzieć codziennie na relacjach, co jest jak najbardziej zrozumiałe. Tak więc zaparzcie sobie kawkę albo herbatkę, rozsiądźcie się wygodnie i zapraszam do odświeżenia sobie informacji ze stycznia!

***

Zaczniemy sobie od serialu, bo bez wątpienia ten temat wzbudza ogromne emocje na całym świecie. Mięska nie ma jakoś dużo, ale portale nie próżnują i zasypują nas fakeami na prawo i lewo. To świadczy oczywiście o ogromnym zainteresowaniu, co w sumie nie jest niczym dziwnym. Zostawmy jednak dezinformację na boku i zajmijmy się faktami.


Jak doniósł Deadline na początku stycznia - Warwick Davis, który powtórzy swoją rolę profesora Filiusa Flitwicka, wypowiedział się na temat serialu podczas rozmowy z Times Radio. Oczywiście jego słowa nie mogły zdradzać konkretów. Wszyscy aktorzy, którzy pracują nad projektem, są zobowiązani do nieujawniania szczegółów. W takim samym tonie wypowiedziała się na początku listopada zeszłego roku odtwórczyni roli Hermiony, Arabella Stanton. Zacytuję jednak fragment wypowiedzi, ponieważ rzuca pewne światło na etap, w jakim znajduje się produkcja.

Pracuję nad tym w tej chwili, ale tak naprawdę nie mogę zdradzić nic więcej poza tym, że opowiadamy te wspaniałe historie na nowo, ale z większą głębią i bardziej szczegółowo niż kiedykolwiek wcześniej. To bardzo wierne adaptacje książek. Oczywiście opowiadamy tę samą historię, więc jako aktorzy przeżywamy na planie podobne momenty. Ale to dość dziwne uczucie znowu być w tych samych studiach nagraniowych i robić to wszystko od nowa, bo to właśnie w Leavesden kręciliśmy filmy.

Fake newsów nie będzie, ale nie obiecywałam, że nie będzie fanowskich analiz (w końcu to jest ogromną rolą fanów!), które nie trafiły na większą skalę do mediów. I dobrze. Pogdybajmy sobie trochę, co nam szkodzi! Nick Frost, odtwórca roli Hagrida, ujawnił w wywiadzie siedem miesięcy temu, że zdjęcia powinny zakończyć się w maju tego roku (dokładniej mówiąc użył sformułowania, że zdjęcia potrwają od 10 do 11 miesięcy na sezon, ale ten maj jakoś tak utarł się już w świadomości fanów). Zdjęcia rozpoczęły się dokładnie 14 lipca 2025. Oznacza to, że harmonogram zdjęciowy wynosi około 40 tygodni, uwzględniając przerwę świąteczną. Na forach dyskusyjnych SnitchSneaker oraz GoldDerby kilku członków tych społeczności stwierdziło, że pracują w branży i mają pewne wewnętrzne informacje, które jak na razie się potwierdziły. Właśnie ci użytkownicy donieśli, że serial kręcony jest blokami, co znaczy, że kilka odcinków filmowanych jest jednocześnie. Oczywiście są pewne odstępstwa od reguły, ponieważ sceny z nagromadzeniem dziecięcych statystów były kręcone w wakacje, jak i również sceny plenerowe miały pierwszeństwo. Jednak to, co jest aktualnie nagrywane w studiu w Leavesden podzielone jest na cztery bloki:
  • Blok A: odcinki 1-2;
  • Blok B: odcinki 3-4;
  • Blok C: odcinki 5-6;
  • Blok D: odcinki 7-8.
Zagraniczni fani szacują, że aktualnie kręcone są sceny do odcinków z bloku C, czyli piątego oraz szóstego. Największa scena z udziałem profesora Flitwicka w Kamieniu Filozoficznym była podczas pamiętnej lekcji z zaklęcia Wingardium Leviosa, a więc można założyć, że będzie to jakiś 4 lub 5 odcinek. Nie wiem jak wy, ale ja jestem mocno podekscytowana! Nawet jeśli to tylko fanowskie tropy!

***


Przejdźmy więc do prawdziwego mięska. 13 stycznia platforma HBO Max zadebiutowała w Niemczech, Włoszech, Austrii, Szwajcarii, Luksemburgu i Liechtensteinie. Skupmy jednak uwagę na naszych sąsiadach. W Berlinie z tej okazji odbyło się 10-minutowe wydarzenie z udziałem dronów jako dementorów, unoszących się nad Kościołem Pamięci Cesarza Wilhelma. Nie obyło się również bez muzyki, świateł i mgły, żeby nadać jeszcze bardziej mrocznego charakteru. Powyżej udostępniam nagranie. Trzeba przyznać, że robi to wrażenie! 


Jednak taką prawdziwą wisienką na torcie było ogłoszenie kompozytora, albo raczej grupy kompozytorów, którzy zajmą się przygotowaniem muzyki do potterowego serialu. Chodzi oczywiście o Hansa Zimmera oraz kolektywy Bleeding Fingers Music, której założycielami są Zimmer, Russell Emanuel oraz Steven Kofsky. Joanne Rowling na swoim profilu w platformie X ten wybór skomentowała słowami: On jest geniuszem

Na oficjalnej stronie Harry'ego Pottera pojawiła się następująca wypowiedź niemieckiego kompozytora:
Muzyczne dziedzictwo Harry'ego Pottera jest punktem odniesienia dla kompozytorów z całego świata i jesteśmy zaszczyceni, że możemy dołączyć do tak niezwykłego zespołu w projekcie tej rangi. To odpowiedzialność, której ja, Kara Talve i Anze Rozman nie lekceważymy. Magia jest wszędzie wokół nas, często poza naszym zasięgiem, ale tak jak w świecie Harry'ego Pottera, trzeba jej po prostu szukać. Mamy nadzieję, że dzięki tej ścieżce dźwiękowej uda nam się choć trochę do niej zbliżyć, jednocześnie oddając hołd temu, co było wcześniej.

Tak tylko napomknę, że w Wielkiej Brytanii i Irlandii platforma HBO Max zadebiutuje w marcu, a więc można się spodziewać, że zostanie ogłoszone coś konkretnego odnośnie produkcji.

***


Sporo młodych aktorów zaangażowanych w serial coraz śmielej dzieli się zdjęciami lub filmikami na instagramowych profilach. Oczywiście działa to pod ścisłym nadzorem ich opiekunów. Powyżej znajduje się zdjęcie Amosa Kitsona, czyli odtwórcy roli Dudleya Dursleya, z jego reakcją na otrzymanie tej roli. Amos to totalny słodziak i już nie mogę się doczekać jego występu! Osobiście polecam zerknąć jeszcze na konta Gracie Cochrane (Ginny Weasley) oraz Sienny Moosah (Lavender Brown).

***

No i w końcu dochodzimy do rzeczy, która namieszała nieźle zarówno w fandomie, jak i poza nim. A to wszystko za sprawą króciutkiego wywiadu, którego udzielił Ralph Finnes (filmowy Lord Voldemort) na premierze filmu 28 lat później. Część 2 - Świątynia Kości. Opis tak naprawdę nie odda tego, co się tam wydarzyło, więc mam nadzieję, że mi wybaczycie jak przekieruję was do poniższego filmiku.


Moim zdaniem ludzie tutaj ewidentnie polecieli grubo z wnioskami. Cillian Murphy już od samego początku, odkąd pojawiła się zapowiedź, że powstanie serial na podstawie septologii, jest przez FANÓW obsadzany w roli Lorda Voldemorta. Posty o jego rzekomym angażu w produkcję pojawiają się co parę miesięcy (jak nie tygodni). Nawet sam Murphy w wywiadzie przyznał, że dzieci pokazały mu jedną z tych rewelacji. W tym samym wywiadzie zaprzeczył również, jakoby miał w ogóle dostać propozycję zagrania tej roli. Twórcy chcą zachować tożsamość aktora w tajemnicy, aż do premiery serialu. I nie rzucają, jak do tej pory, słów na wiatr! Z przyjemnością przypomnę, że być może była już okazja na to, aby media i cały świat dowiedział się o tej osobie. Między 9 a 16 października 2025 roku serial był kręcony we wsi Lustleigh w hrabstwie Devon. Miejsce to będzie odgrywało w serialu rolę Doliny Godryka. To był plan przygotowany na tę noc, w której zginęli James i Lily. Można więc podejrzewać, że już wtedy na planie była obecna osoba, która wcieliła się w Voldemorta. Plan był tak rygorystycznie pilnowany, że do internetu nie przeniknęło ani jedno zdjęcie. Skoro robią z tego taką tajemnicę, nikt związany z serialem o tym nie gada, to jakim cudem Ralph Finnes, który nie jest zaangażowany w produkcję, miałby wiedzieć takie rzeczy? To jest absurdalne. Jak dotąd postać Czarnego Pana stała się największym obiektem zainteresowania medialnego. Pytanie o otrzymanie tej roli zostało zadane Mattowi Smithowi, który również zaprzeczył. Wiadomo jak z tymi zaprzeczeniami w showbiznesie jest, jednak na razie nie ma szans, żebyśmy poznali tak zaciekle pożądane nazwisko. Tutaj tylko cierpliwość nas uratuje! W ogóle wszyscy się tak jarają, a tu twórcy zrobią z nas balona i zastosują taki sam zabieg jak w przypadku filmów. Wcale bym nie była zdziwiona.

***


To kolejna serialowa nowinka! No... jeszcze tak nie do końca, ale uznałam, że to ważne, skoro dotyczy naszego podwórka. Na tegorocznym Festiwalu Fantastyki Pyrkon, który odbędzie się w dniach od 19 do 21 czerwca w Poznaniu, pojawi się aktor Anton Lesser. Pan Lesser został obsadzony w roli Garricka Ollivandera w nadchodzącym serialu. Raczej w sekcji Q&A nie padną związane z tym pytania, ale to dobrze, że w Polsce pojawiają się osoby, które w sumie już należą do tej potterowej rodziny poprzez angaż w serialu. Za wczasu będzie można sobie zdobyć też autograf, jak kogoś interesują takie rzeczy.

***


W nowym sezonie netflixowego serialu Bridgertonowie wystąpiła Katie Leung, aktorka wcielająca się w Cho Chang w filmowej adaptacji Harry'ego Pottera. Nic więc dziwnego, że dziennikarze pytają Katie również o potterowy serial. W ostatnim tygodniu stycznia The Independent zadał aktorce pytanie, czy podobnie jak Daniel Radcliffe (filmowy Harry Potter) i Rupert Grint (filmowy Ron Weasley) zamierza się kontaktować z przyszłą odtwórczynią tej roli. Jej odpowiedź była następująca:

Myślę, że udzieliłbym jej rady tylko wtedy, gdyby sama tego chciała, bo nie chcę zakładać, że sobie nie poradzi. Uważam, że naprawdę ważne jest po prostu dobrze się bawić i nie dać się wciągnąć w ten cały szum - cokolwiek by on dla niej oznaczał. Spróbuj czerpać z tego jak najwięcej radości, po prostu rób swoje i baw się dobrze.

Katie odniosła się również do swoich własnych doświadczeń związanych z nagłym znalezieniem się w centrum uwagi w tak młodym wieku:

Gdy patrzę na to z perspektywy czasu, to jak każdy inny szesnastolatek, byłam strasznie niepewna siebie, a potem zostałam wrzucona do ogromnej franczyzy i wystawiona na światło reflektorów. To naprawdę bardzo dużo do udźwignięcia.

Bardzo lubię słuchać Katie. Ona jest bardzo wrażliwą osobą, którą spotkało sporo złych doświadczeń po roli Cho Chang. Przede wszystkim za zmiany względem oryginału książkowego. Świat jest jeszcze gorszy od tamtego momentu, ale ogromnie liczę, że młodzi aktorzy grający w serialu będą chronieni przed tym całym złem. Pokładam nadzieję, że również my jako fandom nie będziemy uprzykrzać życia tym dzieciom, chociaż biorąc pod uwagę reakcje na obsadzenie Arabelli Stanton jako Hermiony mocno się o to boję. A Arabella będzie świetną Hermioną!

***


W wywiadzie dla The Guardian Nick Frost (serialowy Rubeus Hagrid) podzielił się informacją, że na potrzeby serialu twórcy poprosili go, aby nauczył się dziergać na drutach. Aktor pobierał lekcje, aby sceny z jego udziałem wyglądały realnie. W książce, w rozdziale Ulica Pokątna, Hagrid w pociągu do Londynu robi na drutach coś, co wygląda jak kanarkowożółty namiot cyrkowy. Wychodzi więc na to, że ta scena nie zostanie pominięta.

Jedno z pytań dotyczyło również ilości przeczytanych książek i obejrzanych filmów o Harrym Potterze przed otrzymaniem roli Hagrida. Nick odpowiedział na to następująco:
Widziałem wszystkie filmy. Każdego roku podczas świąt Bożego Narodzenia oglądam je wspólnie z rodziną. Zaczynamy 20 grudnia i kończymy półtora tygodnia później. Zanim zostałem obsadzony w roli Hagrida, moja partnerka zasugerowała, abym to zamanifestował. Tak więc zeszłe święta Bożego Narodzenia oglądałem wszystkie filmy jeden po drugim na kanale Sky Harry Potter, pisząc słowo "Hagrid" 7000 razy.

***


Louise Brealey, serialowa Madame Hooch, była parę dni temu gościem podcastu The BIFA Podcast. Aktorka podzieliła się swoją reakcją odnośnie angażu. Wypowiedź była bardzo komediowa, więc pozwoliłam sobie nie usuwać przekleństw. Tak więc lojalnie uprzedzam, że znajdziecie je w tłumaczeniu.

Tak, gram Madame Hooch. Zadzwonili do mnie - połączenie było strasznie trzeszczące - i mówią: "Lou, dostałaś rolę w Harrym Potterze!".
Pomyślałam: wow, świetnie, niesamowicie! Pytam: "A jaka to rola?". A oni na to: "Nauczycielki fizyki". Ja: "Och, cudownie", a oni brzmieli na naprawdę podekscytowanych, więc ja też pomyślałam: "Fantastycznie!".
Odłączyłam się, a następnie zadzwoniłam do Ferdy’ego, mojego chłopaka, i mówię: "Ferdy, mam rolę! Gram w Harrym Potterze!". On na to: "Ja pierdolę, jaką rolę?". A ja: "Nauczycielki fizyki". I on mówi: "Lou... tam nie ma fizyki. To jest szkoła magii. Nie nauczają tam fizyki".
Po chwili dodaje: "Do cholery, chodziło o nauczycielkę quidditcha?".
A ja: „A! Tak, właśnie - o to chodziło. Nauczycielkę quidditcha!”.
"Co za idiotka" - pomyślałam. To dosłownie szkoła magii. Tam nie uczą fizyki, chemii ani biologii - tam uczą magii.

Komizm tej wypowiedzi opiera się oczywiście na językowym nieporozumieniu. Louise słyszy przez telefon określenie „physics teacher” i interpretuje je dosłownie jako „nauczycielkę fizyki”, co w kontekście szkoły magii brzmi absurdalnie. Dopiero później uświadamia sobie pomyłkę - chodziło o nauczycielkę quidditcha, czyli de facto wychowania fizycznego. Też polecam posłuchać tego fragmentu.

***


Redaktorzy Redanian Intelligence poinformowali, że Benjamin Caron wyreżyseruje nieokreśloną ilość odcinków do pierwszego sezonu potterowego serialu. Caron był reżyserem Andory, The Crown, Sherlocka, Wallandera czy Skins. To już trzeci reżyser zaangażowany w ten projekt, pozostałymi są Mark Mylod i Lucy Forbes.

***


Rzutem na taśmę styczniowego miesiąca ukazała się również wypowiedź dyrektora generalnego HBO, Caseya Bloysa, odnośnie premiery pierwszego sezonu serialu. Redaktorzy Deadline poprosili o zawężenie okna premiery.

No cóż, mówiliśmy o roku 2027. Żeby to trochę doprecyzować, powiedziałbym: początek 2027 roku. I wiem, że zaraz padnie pytanie, czy chodzi o styczeń, luty, marzec czy kwiecień - tego jeszcze nie jesteśmy gotowi ujawnić. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle: wczesny 2027 rok.

Plus taki, że nie będzie trzeba czekać do września! Ale ekscytacja rośnie ogromnie!

***


Zmienimy temat na całkiem inny i teraz będzie troszkę o merchu. Ale się nie przyzwyczajajcie, bo akurat obecne gadżety z serii mało mnie interesują. Ale teraz chodzi o karty. A dla mnie karty to całkiem inny temat, a już zwłaszcza, że tutaj też doszło do pewnych nieporozumień, które również i ja powieliłam na stories. Do sedna! W tym miesiącu ogłoszono, że firma Upper Deck otrzymała licencję na stworzenie kart z serii Harry Potter. Dużo potterowych stron ogłosiło, że będzie to pewnie zastępca gry karcianej Harry Potter Trading Card Game. No... nie będzie. I to z bardzo prostej przyczyny - to nie będzie gra karciana, a karty kolekcjonerskie. Coś takiego jak wydaje albo wydawało Panini. Karty Upper Deck charakteryzuje jednak jakość wykonania (niektóre karty mają parę wersji z jakimś foliowym efektem) i ograniczony nakład, są to po prostu karty premium, które za parę lat mogą kosztować kupę kasy. 

Ogólnie zapowiedziano dwie linie kart. Pierwsza to Harry Potter and the Sorcerer’s Stone 25th Anniversary Trading Cards, więc jak sama nazwa wskazuje będzie to zestaw z okazji 25-lecia premiery pierwszego filmu. Druga linia kart to Fleer Ultra Harry Potter. I tutaj będzie o tyle ciekawiej, że nie będzie kadrów z filmów, a oryginalne ilustracje. Tej serii jestem ogromnie ciekawa i na pewno na jej temat pojawią się jeszcze kiedyś informacje. 

***

A co w świecie gier związanych z naszą ukochaną serią? Ostatnio pojawiły się doniesienia o tym, że oficjalna gra wirtualnej rzeczywistości (VR) osadzona w świecie magii została anulowana jeszcze na etapie produkcji. Odpowiedzialne za produkcję miało być studio Skydance Interactive, znane w środowisku VR z innych tytułów i doświadczenia w tego typu projektach. 

Tak naprawdę to nie wiadomo dokładnie, jak miała wyglądać ta gra - czy była to przygodówka, otwarty świat, czy bardziej krótka interaktywna historia - bo projekt nigdy nie został oficjalnie zapowiedziany przez twórców ani wydawcę. O projekcie oraz anulowaniu tej gry poinformowali byli pracownicy, zwolnieni z Meta Reality Labs. 

***


13 stycznia miał premierę Więzień Azkabanu w formie słuchowiska. Z tej okazji na stronie Variety został opublikowany wywiad z Iwanem Rheonem, odtwórcą roli Remusa Lupina, oraz Blakem Harrisonem, odtwórcą roli Petera Pettigrew. Przetłumaczony wywiad znajdziecie pod TYM świstoklikiem. Dawno już jestem po przesłuchaniu tej części - Panowie spisali się fenomenalnie! Ogromnie wszystkim polecam. Dodatkowo wrzucam wam również wywiad z Kitem Harringtonem, słuchowiskowym Gilderoyem Lockhartem, który znajdziecie TUTAJ. Cały projekt ma nazwę Harry Potter Full-Cast Audio Editons i jest dostępny na Audible. Już 10 lutego premierę będzie miała Czara Ognia.



***


W amerykańskim programie komediowym Saturday Night Live (SNL) został przedstawiony krótki skecz, parodiujący produkcje Heated Rivalry oraz Harry Potter. Heated Wizardry, bo tak nazywa się ta satyryczna kolaboracja, powstała aby w żartobliwy sposób pokazać, jak mógłby wyglądać potterowy serial HBO po sukcesie Heated Rivalry, głośnej romantycznej serii o rywalizujących i zakochujących się w sobie hokeistach. 

W skeczu udział wzięli:
Finn Wolfhard jako Harry Potter,
Ben Marshall jako Ron Weasley,
Jason Momoa jako Rubeus Hagrid,
Chloe Fineman jako Hermiona Granger,
Kenan Thompson jako Alastor Moody,
James Austin Johnson - Severus Snape,
Ashley Padilla - Minerwa McGonagall.

***


Oficjalna strona Harry'ego Pottera w końcu uchyliła rąbka tajemnicy na temat tego, co czeka nas w tym roku, który jest 25-leciem filmów. Cóż mogę wam napisać - póki co nic niezwykłego i nowego nie ujawnili. Wydarzenie Powrót do Hogwartu oraz Sezon Piwa Kremowego organizowane są co roku. Teraz obiecują jednak, że wszystko będzie bardziej huczne i okazalsze niż w poprzednich latach. No i mają być jakieś eventy związane z urodzinami Harry'ego Pottera. Ale wiecie, tak naprawdę to wszystko dotyczy bardziej fandomów amerykańskiego, brytyjskiego, niemieckiego, hiszpańskiego, francuskiego, japońskiego, chińskiego - czyli tych bardziej rozwiniętych niż nasz. Nie ma się co oszukiwać.

Podobno w okresie Powrotu do Hogwartu w kinach na całym świecie mają być ponownie wyświetlane filmy. Podczas seansu Kamienia Filozoficznego będzie można obejrzeć 10-minutowy materiał zza kulis, który nigdy wcześniej nie został opublikowany w kinach. Tak w sumie to trochę śmiechłam z tego, bo w samym ubiegłym roku Cinema City i Multikino wymieniało się u nas potterowymi maratonami niemal na okrągło. Ciekawa jestem, czy ten 10-minutowy materiał jakoś trafi do naszych kin.

Oczywiście wspomniano też o gadżetach, które w tym roku będą miały na opakowaniach specjalne logo informujące o 25-leciu. No i oczywiście dostępna będzie masa nowych zabawek: od lego aż po jakieś kolekcje znanych marek, kończąc na graficznej ofercie MinaLimy. Myślę, że prawie każdy znajdzie dla siebie coś fajnego.

Nie zabraknie również dodatkowych atrakcji w głównych obiektach potterowego kultu, takich jak Warner Bros Studio Tour London, Warner Bros Studio Tour Tokyo oraz parkach The Wizarding World of Harry Potter w Orlando, Hollywood, Osace i Pekinie. W The Making of Harry Potter w Leavesden od 7 maja do 7 września wystawa będzie skupiać się szczególnie na wyeksponowaniu eksponatów oraz przedstawieniu ciekawostek i informacji z Kamienia Filozoficznego. A poza tym to zero jakiś konkretów.

Chociaż jest jeden konkret... Ale nim mogą się cieszyć francuscy fani. Ogłoszono, że w ogrodach Wersalu odbędzie się specjalne wydarzenie z okazji Powrotu do Hogwartu. Dokładna data to 29 sierpień. Udział jest darmowy, ale obowiązuje wcześniejsza rejestracja. Jednak to nie jest też nic nowego, bo w ubiegłym roku Francuzi świętowali to wydarzenie w Biliotece Sainte-Geneviève. Wtedy miał on formę Wielkiego Egzaminu, w którym podobno wzięło udział ponad 3500 osób. Jeszcze nie wiadomo jak będzie wyglądał przebieg tegorocznej edycji.


***


Media społecznościowe związane ze sztuką Harry Potter i Przeklęte Dziecko, wystawianą na londyńskim West Endzie, poinformowały, że od 6 października sztuka będzie jednoczęściowa. Do tej pory spektakl wystawiany był oryginalnie w dwóch częściach, co łącznie dawało około 5 godzin oglądania i dwie przerwy. Praktycznie dzień z głowy. Jednoczęściowa adaptacja będzie skrócona do około 3 godzin. Nie jest to nowością, ponieważ taka skrócona wersja jest już wystawiana na Broadwayu, w Melbourne, Hamburgu, Toronto czy Tokio. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to ostatni moment, aby obejrzeć oryginał, który będzie wystawiany do 20 września.

***

Strona Broadway.com opublikowała piękną galerię zdjęć ze sztuki Harry Potter i Przeklęte Dziecko, w której aktualnie gra Tom Felton, filmowy odtwórca roli Draco Malfoya. Muszę przyznać, że fotki robią ogromne wrażenie! Dodatkowo Tom został nominowany do nagrody iHeartRadio Music Award w kategorii Najlepszy broadwayowski debiut. Zagłosować można TUTAJ, ale tak naprawdę mogą to zrobić albo mieszkańcy Stanów Zjednoczonych albo osoby, które posiadają VPN.



 

 

 

 

 

 

 

 

 


***

W tym miesiącu pojawił się już ostatni odcinek zakulisowego Hogwarts Expressu prowadzonego przez Aidana Close'a, który w sztuce Harry Potter i Przeklęte Dziecko wciela się w postać Scorpiusa Malfoya. Aiden przez sześć tygodni zabierał fanów za kulisy Lyric Theatre, aby pokazać, jak tworzy się magia na scenie. Takimi tradycyjnymi momentami, które pojawiły się w każdym odcinku, było czytanie Zakonu Feniksa przez Johna Skelleya (odtwórcy roli Harry'ego Pottera) oraz blok Dwór Malfoyów w którym brał udział Tom Felton. Muszę przyznać, że świetnie się bawiłam oglądając to! Aidan jest przeuroczy!







***

 

Jak doniosło 24 Oars, główny program informacyjny filipińskiej telewizji GMA Network, ośmioletnia dziewczynka Sophia Sky Formializa spełniła swoje marzenie, spotykając na lotnisku Puerto Princesa w Palawanie w Filipinach samą Joanne Rowling. Mała fanka nakłoniła autorkę do podpisania jej książek. To niecodzienne wydarzenie, ponieważ Jo rzadko podpisuje książki gdzieindziej, niż na oficjalnych wydarzeniach, a już tym bardziej tego nie robi na prywatnych wyjazdach. Sophia stała się zagorzałą fanką Harry'ego Pottera po tym, jak ojciec kupił jej serię książek. Z raportu wynika, że ​​dziewczynka miała zaledwie dwa lata, kiedy po raz pierwszy zainteresowała się serią. 

***


Wydawnictwo Media Rodzina w piątek, za pośrednictwem swojego konta na instagramie, poinformowało, że 11 marca premierę będą miały kolejne dwa Małe Potterowniki. Tym razem dotyczyć one będą postaci Luny Lovegood oraz Albusa Dumbledore'a. Jest to idealny prezent dla małych fanów, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z serią o młodym czarodzieju. Przedsprzedaż pewnie ruszy niebawem. Też tak napomknę tylko, że 13 marca zaczynają się Poznańskie Targi Książki. Jeśli miałabym się bawić w przewidywanie przyszłości to stawiałabym na to, że będzie tam przedpremiera Komnaty Tajemnic z naszą polską okładką od Kai Bajowskiej. Jestem bardzo ciekawa czy to się sprawdzi, wszak Poznań jest przecież siedzibą wydawnictwa i ważnym punktem w historii polskiego fandomu.

***

Dobrnęliśmy do końca! Jesteście mistrzami świata jeśli przeczytaliście te wypociny! Naprawdę! Gratuluję! Na koniec zapodam wam jeszcze świstoklika do ciekawej inicjatywy, którą podjęli się uczniowie ze Społecznej Szkoły Podstawowej Stowarzyszenia "Edukacja" w Baju Pomorski. Czy uważacie, że jasełka oraz Harry'ego Pottera da się połączyć? Przekonajcie się sami! Zapraszam TUTAJ!

Luty zapowiada się naprawdę magicznie i to też pod względem polskich projektów potterowych. Nie mogę zdradzić szczegółów, ale na pewno będzie się działo. Pamiętajcie też, że 28 lutego w Szczecinie ma się odbyć wydarzenie Expecto Magiae. Myślę, że to fajna okazja do poznania nowych ludzi. Szerzcie miłość do serii i do następnego razu!

3 komentarzy:

Monika K pisze...

Jaka kopania wiedzy!
Zacznę od tego nieszczęsnego Ciliana - mój feed jest zasypany „CONFIRMED: CILLIAN MURPHY WILL PLAY VOLDEMORT”, już nawet nikt nie doda pytajnika, takie mamy social media
Ja bym bardzo sobie tego aktora życzyła, ale nie bardzo w to wierzę (a już na pewno nie wierzę w to, że Fiennes wiedział tak wcześnie)
Nick Frost - jak mnie to zawsze cieszy jak aktorzy też lubią/doceniają tę sagę, nawet jeśli z nią nie dorastali
Z racji mojej Bridgerton-obsesji też słucham Katie i mam te same przemyślenia - jaka to rozsądna i inteligentna kobieta 😍 Plus ma świetny głos; sprawdzałam dziś na audible czy nagrywała jakieś audiobooki i okazuje się że całkiem sporo
Marzy mi się VR z HP strasznie, nie rozumiem czemu go jeszcze nie ma, zapłacę im każde pieniądze za to 😂
OMG SĄ Z NIMI WYWIADY??? W moim odczuciu nikt nie zastąpi Thewlisa, ale ostatecznie Iwan Rheon też mi się pasuje do tej roli, nawet go chciałam „obsadzić” w serialu i sprawdzałam wiek (ale już raczej za stary 🥺). Też już przesłuchałam trzecią część i cieszę się, że powoli zbliżamy się do piątej ❤️
Jaka obsada skeczu 😁😍
Łudzę się, że Tom kiedyś zawita do Londynu
(Sprawdzam sobie w ogóle co jakiś czas czy ktoś fajny z HP nie gra akurat w teatrze, ale niestety nie - a raczej Gary Oldman gra, ale ominęłam bilety 😒)
(Rozpisałam się jakby to był mój blog co najmniej 😂)

Justyna pisze...

Bardzo dobrze, że się rozpisałaś! To jest właśnie przestrzeń na to!

Z tym Tomem w Londynie to wcale nie musisz się łudzić. Prawda jest taka, że skoro zmieniają formę na West Endzie na taką, jaka jest na Broadwayu to wcale nie jest wykluczone, że od paździenika zostanie obsadzony jako Draco ponownie. W końcu scenariusz już zna, ograny przez te miesiące jest, a jakby nie patrzeć przyciąga ogromną ilość fanów do teatru. Kto wie, czy to właśnie nie jest jednym z powodów zmiany formy z dwuczęściowej na jednoczęściową. Naprawdę to bardzo prawdopodobne.

Po tym słuchowisku dużo fanów chce Iwana jako Remusa w serialu. Sama bym chciała! Ale faktycznie tutaj trochę wiek się gryzie i już widać, że jest znacznie starszy od aktora, który gra Severusa. Mam też niejasne wrażenie, że albo Syriusz albo Remus będą ciemnej karnacji w serialu. No ale to zobaczymy. Matko! Ta niewiedza doprowadza do szaleństwa! :D

O tak, też bym chciała Cilliana jako Voldzia. Sama go obstawiałam już na samym początku. To byłoby coś! To jego spojrzenie i taka gardząca mimika twarzy - nadał by się do tej roli idealnie. Tylko czy byłby sens obsadzać aktora takiej wagi już w pierwszym sezonie. W końcu później znika na dwa. Jeszcze sobie tak pomyślałam, że chyba umarłabym z radości, gdyby Chris Coulson otrzymał tę rolę. To by też mogło być ciekawe!

Monika K pisze...

Och, jak miło, że dałaś mi trochę więcej nadziei 😁 Nie lubiłam nigdy Draco - ani książkowej, ani fanfikowej wersji - ale Tom wydaje się być świetnym człowiekiem 💚
Nie strasz, Snape nam wystarczy (noi oczywiście Kingsley).
Dokładnie, Ciliana nie trzeba tak bardzo charakteryzować… 😅 Ja chyba ostatecznie będę zadowolona z kogokolwiek kto nie odbiega znacząco od kanonu 😁

Prześlij komentarz


Art w nagłówku jest autorstwa Donalda Lemke i pochodzi z Harry Potter Diagon Alley Collectible Set.